APARTAMENT BOREK Szczytna, ul. Dębowa 7, telefon: 0-74 868-24-17


KOTLINA KŁODZKA - POŁOŻENIE I ZASIĘG

Urokliwe widoki w Kotlinie KłodzkiejKotlina Kłodzka wraz z łączącym się z nią na południu, lecz wyraźnie wyodrębnionym Rowem Górnej Nysy tworzą największą śródgórską kotlinę w Sudetach o powierzchni przekraczającej 500 km2. Obie jednostki, różniące się nieco fizjonomicznie, łączy podobieństwo tektonicznej genezy i historia rozwoju geologicznego, a także podobieństwo warunków przyrodniczych i gospodarki.
Kotlinę Kłodzką o powierzchni ok. 210 km2 otaczają od pn. i pn.-wsch. Góry Bardzkie, od wsch. Góry Złote i Masyw Śnieżnika z Krowiarkami, od pd.-zach. zrąb Gór Bystrzyckich. Granica zach. i pn.-zach. jest mniej wyraźna. Na zach. stanowią ją wyniosłości zaliczane do Gór Stołowych, na pn.-zach. zaś szeroka dolina Ścinawki, pomiędzy Wzgórzami Ścinawskimi i Wzgórzami Włodzickimi, łączy Kotlinę Kłodzką z Wyżyną Broumowską, już na terenie Czech. Powierzchnię kotliny tworzy lekko falista równina o wysokości 350-430 m o charakterze starej, trzeciorzędowej powierzchni zrównania, z cienką pokrywą utworów czwartorzędowych,
ponad którą wznoszą się izolowane, twardzielowe garby i wzniesienia. Należą do nich m.in. Wzgórza Ścinawskie (Czeskie Wzgórze, 427 m; Ciernina, 463 m; Ścinawskie Wzgórza, 535 m; Gardzień, 556 m), Wzgórza Rogówki (Samica, 551 m; Brzanka, 533 m; Klekotka, 536 m) i in. Powierzchnię kotliny rozcinają głębokie na 30-60 m, często o charakterze przełomowym, doliny rzeczne. Środek kotliny w rejonie Kłodzka, w poziomie ok. 280-300 m, wyznaczają ujściowe odcinki dolin uchodzących do Nysy Kłodzkiej jej dopływów: Białej Lądeckiej, Bystrzycy Dusznickiej, Jaszkówki, Ścinawki i Jodłownika.
Rów Górnej Nysy o powierzchni ok. 300 km2 stanowi zwartą jednostkę krajobrazową, wyniesioną 35(M50 m n.p.m., łagodnie opadającą ku północy i łączącą się tam z Kotliną Kłodzką. Od wsch. ograniczona jest tektonicznym, 100-180 m wysokości progiem Masywu Śnieżnika i Krowiarek, a od zach. zrębem Gór Bystrzyckich. Ku pd. wznosi się łagodnie ku Przełęczy Międzyleskiej (534 m). Osią jest południkowe biegnąca dolina Nysy Kłodzkiej. Wkraczają na nią rozległe stożki napływowe potoków spływających z okalających rów masywów górskich. Miejscami tworzą one wyraźne wyniosłości (Wysoczyzny: Idzikowska i Międzyleska na wsch. i
Wysoczyzna Łomnicka na zach.) w stosunku do zrównanego na ogół, monotonnego dna rowu, wyścielonego osadami górnokredowymi z pokrywą utworów czwartorzędowych - glin deluwialnych i utworów eolicznych, a na pn. od Bystrzycy Kłodzkiej także osadów polodowcowych. Dominuje krajobraz rolniczy, z rzadko pojawiającymi się kępami lasów. Osadnictwo koncentruje się głównie wzdłuż dolin rzecznych. Największym ośrodkiem miejskim jest tu Bystrzyca Kłodzka.

KOTLINA KŁODZKA - BUDOWA GEOLOGICZNA

KłodzkoPrzeważająca część omawianego obszaru należy do wielkiej struktury geologicznej określanej mianem niecki lub synklinorium śródsudeckiego, a jedynie północna część Kotliny Kłodzkiej ma bardziej złożoną budowę. Występujące tu struktury należą do różnowiekowych, tektonicznie zróżnicowanych jednostek: metamorfiku kłodzkiego, struktury bardzkiej i kłodzko-złoto-stockiego masywu granitoidowego.
Najstarszą serią skalną są proterozoiczne gnejsy i amfibolity z wkładkami wapieni krystalicznych, należące do jednostki metamorfiku kłodzkiego. Uległy one daleko posuniętemu meta-morfizmowi regionalnemu i częściowej granityzacji, na które nałożyły się procesy mylonityzacji kataklazy, odnoszone do orogenezy kaledońskiej. Na przełomie syluru i dewonu miała miejsce działalność wulkaniczna, po której w dolnym dewonie nastąpiło słabe fałdowanie a w dewonie górnym transgresja morska. Z zalewem tym związana jest sedymentacja osadów klastyczno--węglanowych a później, w karbonie dolnym - sedymentacja typu fliszowego. W karbonie górnym nastąpiła intruzja granitoidów, tworzących dziś masyw kłodzko-złotostocki typu harpolitu. Późniejsze, późnowaryscyjskie deformacje o charakterze blokowym, doprowadziły do wypiętrzenia części masywu i powstania tektonicznego rowu Czerwieńczyc, wypełnionego następnie utworami czerwonego spągowca. W środkowym czerwonym spągowcu wystąpił silny wulkanizm powierzchniowy, związany ze schyłkową fazą orogenezy waryscyjskiej. Dał on wylewy początkowo skał melafirowych i porfirów ortoklazowych, później porfirów kwarcowych. Skały tego typu budują m.in. Wzgórza Włodzickie i Ścinawskie.
Szczelinie WielkiTrwający nieprzerwanie od karbonu okres lądowy doprowadził do znacznej degradacji starych masywów górskich i częściowego wypełnienia osadami niecki śródsudeckiej. Na początku górnej kredy, w cenomanie, na obszar ten wkroczył zalew morski. W górnym (młodszym) cenomanie na dnie morza osadzały się głównie utwory drobnookruchowe i organogeniczne, typu mułowców, gezów, spongiolitów i in. W turonie zasięg morza zwiększył się, a postępującemu niszczeniu masywów prą - Sudetów towarzyszyła sedymentacja piaskowców (zwanych dziś ciosowymi) i margli. Przypadające na ten okres ruchy górotwórcze fazy subhercyńskiej powodowały zmiany ukształtowania dna morskiego i różnicowanie miąższości tworzących go osadów. Ponieważ w Rowie Górnej Nysy maksymalne obniżenie się (subsydencja) dna morskiego nastąpiło w koniaku (jednym z okresów górnej kredy), stąd i miąższość sedymentów tego okresu, o charakterze osadów fliszowych, jest tu największa i osiąga 900 m. Z końcem koniaku morze uległo spłyceniu, a w Rowie Górnej Nysy zaczęły osadzać się utwory płytkomorskie, piaszczy-sto-żwirowe. Z końcem koniaku lub na początku santonu, wskutek nasilających się ruchów górotwórczych orogenezy młodosaksońskiej, morze ustąpiło całkowicie z tego obszaru.
Powstanie Rowu Górnej Nysy wiąże się z grawitacyjnym zapadliskiem, jakie wytworzyło się
w wyniku rozciągania (tensji) osiowej partii wielkopromiennej struktury antyklinalnej wielkie go masywu, zbudowanego ze skał metamorficznych, z którego z czasem uformowały się dzisiejsze Góry Orlickie, Bystrzyckie, Masyw Śnieżnika, Góry Bialskie i Złote.
Ten długo trwały proces rozpoczął się prawdopodobnie jeszcze przed górną kredą a swoje apogeum osiągnął w koniaku.
Torfowisko Pod ZieleńcemPowstały rów tektoniczny, którego podłoże stanowią metamorficzne łupki łyszczykowe, wypełniają osady górnokredowe. Należą one do 3 cykli sedymentacyjnych:
1 cykl cenomańsko-dolnotortoński, reprezentowany przez zlepieńce i piaskowce cenomańskie;
II cykl, od środkowego turonu po koniak, rozpoczynający się sedymentacją jasnoszarych i róż-
noziarnistych piaskowców kwarcowych i arkozowych (tzw. środkowy piaskowiec ciosowy) oraz
zlepieńców, przedłużający się sedymentacją łupków ilasto-piaszczystych, margli i mułowców mar-
glistych (tzw. plener górny), szarych i ciemnoszarych łupków idzikowskich miąższości 350-500 m;
III cykl sedymentacyjny tworzą drobnoziarniste, ciemnoszare lub brunatne piaskowce i zlepieńce idzikowskie, zaliczane do koniaku, kończące sedymentację górnokredową.
W stropie osadów górnokredowych występują ilaste pokrywy wietrzeniowe tych skał, głównie wieku trzeciorzędowego, często przemieszane ze stokowymi utworami deluwialnymi (namyty-mi), a na pn. od Bystrzycy Kłodzkiej także z utworami glacjalnymi: glinami morenowymi i piaskami wodnolodowcowymi. Całość pokrywają płaty utworów pyłowych (lessów i glin lessopo-dobnych), głównie eolicznej genezy.
We wnętrzu rowu rozpoznano struktury tektoniczne niższego rzędu. Wśród nich na uwagę zasługuje tzw. brachyantyklina Idzikowa, będąca wielkopromiennym wypiętrzeniem kompleksu osadowego, ograniczonym od wsch. uskokiem Wilkanowa i Starego Waliszowa, a od pd.-zach. uskokiem fleksuralnym. Dalej ku zach. zaznacza się brachyantyklina Bystrzycy Kłodzkiej, rozcięta uskokiem ciągnącym się od Idzikowa do Nowej Bystrzycy. Innego rodzaju wypiętrzenie obserwuje się w rejonie Długopola-Zdroju, w którym z pokrywy skał górnokredowych wynurzają się metamorficzne skały podłoża.
Błędne SkałyW efekcie tektonicznego dźwigania Masywu Śnieżnika i Krowiarek nastąpiło fleksuralne podnoszenie osadów górnokredowych, aż do przerwania ich ciągłości i wreszcie do odkłucia tych osadów od ich krystalicznego podłoża. Zjawisko to można śledzić wzdłuż uskoku Krowiarek na całej jego długości: w rejonie Gorzanowa ma on charakter fleksury (tzw. fleksura Dębowej Góry), koło Mielnika przybiera postać typowego uskoku pionowego a w rejonie Nowego Waliszowa jest to uskok odwrócony, zapadający pod kątem 70° pod kompleks metamorficzny Masywu Śnieżnika.
Amplituda uskoku, obliczona pośrednio na podstawie różnic wysokości pomiędzy podłożem podkredowym w rejonie Idzikowa (ok. 400 m poniżej poziomu morza) a powierzchnią morfologiczną Suchonia (964 m), Iglicznej (845 m) i Czarnej Góry (1204 m), które ongiś znajdowały się także pod pokrywą osadów górnokredowych - wynosi ponad 1600 m. Daje to wyobrażenie o rozmiarach tektonicznego, trzeciorzędowego wypiętrzenia masywów Gór Bystrzyckich i Snieżnika w stosunku do Rowu Górnej Nysy, nie uwzględniając w tym rachunku rozmiarów trzecio-czwartorzędowej denudacji tych masywów.
Trzeciorzędowa planacja (zrównywanie) w obrębie Kotliny Kłodzkiej i Rowu Górnej Nysy doprowadziły do powstania zrównanej powierzchni dennej i do akumulacji żwirowo-piaszczystych pokryć w dnach dolin rzecznych. W czwartorzędzie dwukrotnie miała miejsce transgresja lądolodu skandynawskiego, który wtargnął tu zarówno doliną Nysy Kłodzkiej, jak też przełęczowymi obniżeniami Gór Bardzkich, docierając po Bystrzycę Kłodzką. Efektem zlodowacenia południo-wopolskiego i środkowopolskiego są pokrywy morenowe i wodnolodowcowe. Ze zlodowaceniem ostatnim, północnopolskim (bałtyckim) wiąże się akumulacja eolicznych pokryw pyłowych, typu glin lessowych i lessopodobnych, stanowiących dziś substrat urodzajnych gleb Kotliny Kłodzkiej.

KOTLINA KŁODZKA - SUROWCE MINERALNE

Fontanna w PolanicyW porównaniu z zasobami surowcowymi ościennych masywów górskich, zasoby surowców mineralnych Kotliny Kłodzkiej i Rowu Górnej Nysy przedstawiają się skromnie. Gospodarcze znaczenie mają przede wszystkim surowce skalne, eksploatowane od stuleci na lokalne potrzeby budownictwa. Śladem prowadzonej tu i poniechanej działalności górniczej są opuszczone kamieniołomy i wyrobiska. Na niewielką skalę prowadzi się eksploatację glin deluwialnych i po-lodowcowych do produkcji ceramiki czerwonej (cegielnia w Ścinawce Dolnej i in.) oraz żwirów rzecznych do produkcji betonów (dolina Nysy Kłodzkiej w rejonie Ustronie i in.). Z metamor-fikiem kłodzkim związane są niewielkie złoża keratofirów, przy czym za perspektywiczne uważane są dwa wystąpienia tych skał na górze Orla na pd. od Gorzuchowa. W strukturze bardzkiej keratofiry występują w okolicy Ścinawicy i między Wojciechowicami a Jaszkową Dolną. Skały te z powodzeniem mogą znaleźć zastosowanie jako kamień drogowy. Podobne zastosowanie mają diabazy występujące na wsch. od Bożkowa. Amfibolity występują w obszarze między Gorzuchowem a Ścinawką Średnią oraz w rejonie Książka - Krosnowic. Wykorzystywane były jako tłuczeń i kamień łamany do budowy dróg. Eksploatowane ob. złoże „Zagórze" dostarcza kruszywa do budowy nawierzchni drogowych i kolejowych. Wśród skał osadowych pewne znaczenie mają środkowoturońskie margle piaszczyste, eksploatowane w złożu „Stara Bystrzyca", służące do produkcji kruszyw łamanych dla budownictwa drogowego. W wielu rejonach pojawiają się liczne, zróżnicowane kamienie ozdobne i półszlachetne, ale na ogół nie posiadające wartości jubilerskiej. Miejsca ich występowania (najczęściej wyrobiska kamieniołomów) są natomiast dobrze znane zbieraczom i kolekcjonerom Dużą rolę odgrywają wody lecznicze i mineralne typu szczaw. Wody te, występujące zarówno ze skał górnokredowych (Stary Wielisław Dolny) jak i łupków krystalicznych i gnejsów (Nowa Łomnica, Długopole Zdrój, Bystrzyca Kłodzka, Gorzanów) charakteryzują się niewielką mineralizacją (0,9-2,5 g/1), zawartością CO2 rzędu 1,0-2,4 g/1, odczynem pH 6-6,5 i temperaturą 8,5--14,9°C. Używane są w celach leczniczych (Długopole Zdrój) bądź butelkowane (Szczawina, Gorzanów, Stary Wielisław Dolny) jako wody stołowe.

KOTLINA KŁODZKA - KLIMAT

Szczytna widok ze SzczytnikaKotlina Kłodzka i Rów Górnej Nysy charakteryzują się umiarkowanym, łagodnym klimatem, sprzyjającym gospodarce rolnej i hodowlanej a także turystyce w różnych jej formach. Średnia roczna temperatura powietrza przekracza 7,0°C (Kłodzko 7,4°, Bystrzyca Kłodzka 7,4°), temperatura najcieplejszego miesiąca lipca sięga 17,0°C (Kłodzko 16,9°, Bystrzyca Kłodzka 17,2°), najzimniejszego zaś, stycznia, wynosi ok. -2,5°C (Kłodzko -2,4°, Bystrzyca Kłodzka -2,3°). Okres wegetacyjny (z temperaturami powyżej 5,0 C) trwa tu 214 dni i zaczyna się w pierwszej dekadzie kwietnia. Okres gospodarczy (z temperaturą powyżej 2,5°C) zaczyna się pod koniec drugiej dekady marca. Lato termiczne, zwane niekiedy okresem dojrzewania (ze średnimi temperaturami dobowymi powyżej 15,0°C) trwa 70 dni.
Roczna suma opadów atmosferycznych sięga 600 mm w Kłodzku i 686 mm w Bystrzycy Kłodzkiej. Maksimum opadowe przypada na lipiec (Kłodzko 88 mm, Bystrzyca Kłodzka 104 mm); minimum występuje w lutym (Kłodzko 21 mm, Bystrzyca Kłodzka 29 mm). Pierwsze śniegi pojawiają się w ostatniej dekadzie października, ostatnie zdarzają się i w drugiej dekadzie maja, choć najczęściej kończą się na początku trzeciej dekady kwietnia. Liczba dni z szatą śnieżną sięga 55, choć zdarzają się zimy praktycznie bezśnieżne. Podobnie jak w całych Sudetach, dominuje wiatr z kierunków pd.-zach., z wyjątkiem maja, czerwca i lipca, kiedy to przeważa wiatr pn. Minimum częstotliwości wykazuje wiatr wsch. Lokalne zróżnicowanie kierunku wiatru jest najczęściej efektem wpływu barier orograficznych. Częstym zjawiskiem jest wiatr fenowy. Dynamika atmosfery warunkuje także zachmurzenie. Liczba dni pochmurnych w Kłodzku wynosi w roku średnio 119,8 i waha się od 5,4 w sierpniu do 16,0 w grudniu. Podobnie średnia roczna liczba dni pogodnych wynosi w Kłodzku 49,7, z maksimum we wrześniu (6,1) i sierpniu (5,8), a minimum w grudniu (2,0).

KOTLINA KŁODZKA - WODY

Wodospad w Górach StołowychKotlina Kłodzka i Rów Górnej Nysy leżą w dorzeczu Odry, odwadniane przez Nysę Kłodzką i jej dopływy. Do lewobrzeżnych dopływów należą: Łomnica, Bystrzyca, Bystrzyca Dusznicka z Wielisławką i Ścinawką z Włodzicą (będąca po Nysie Kłodzkiej drugą co do wielkości rzeką regionu). Prawobrzeżnymi dopływami są: Polna, Szklarka, Bielica, Goworówka, Domaszkow-ski Potok, Nowinka, Wilczka, Pławna, Rownica, Biała Lądecka i Jaszkówka. Doliny rzeczne w większości przypadków nawiązują do przebiegu struktur tektonicznych i odporności skał podłoża. Potoki, spływające do kotliny z okolicznych masywów górskich charakteryzują się nie-wyrównanym spadkiem i zmiennymi wodostanami. Gwałtowne topnienie śniegów (zwłaszcza
wiosną i w czasie fenów), a także letnie ulewne deszcze sprawiają, że wezbrania powodziowe należą tu do częstych zjawisk, a powodzie w dnie Kotliny przybierają groźne rozmiary. Spływ fali powodziowej w rejonie Kłodzka (do Nysy Kłodzkiej uchodzą tu m.in. Bystrzyca Dusznicka i Biała Lądecka) utrudniony jest dodatkowo zwężeniem doliny, przełamującej się pomiędzy Forteczną Górą i Owczą Górą. Ostatnia, katastrofalna w skutkach powódź we wrześniu 1938 r. zalała niżej położone części miasta, m.in. dworzec Kłodzko - Miasto (tablica pamiątkowa).
Region nie jest zbyt zasobny w wody podziemne. Związane są one z utworami czwartorzędowymi i górnokredowymi, oraz w mniejszym stopniu, ze skałami krystalicznymi. Czwartorzędowy poziom wodonośny występuje głównie w piaskach i żwirach rzecznych doliny Nysy Kłodzkiej i jej dopływów, na głębokościach sięgających do 19 m, przy sezonowych wahaniach poziomu lustra wody rzędu 2-3 m. Główny poziom wodonośny związany jest z piaskowcami górnokredowymi. Występujące tu wody typu szczelinowo-warstwowych, charakteryzują się dużą zawartością żelaza (do blisko 7 mg/1), manganu (do ok. 2,3 mg/1) i in. Na kontakcie ze skałami krystalicznymi powszechne są źródła wód mineralnych typu szczaw.
Jedynie górne odcinki rzek prowadzą wody naturalnie czyste, nadające się bez uzdatniania do zaopatrzenia ludności w wodę pitną. Ma to istotne znaczenie dla ludności aglomeracji wrocławskiej, zaopatrywanej głównie w wody pochodzące ze zlewni Nysy Kłodzkiej. Niestety w ostatnich dziesięcioleciach obserwuje się wzrost zanieczyszczeń rzek ściekami komunalnymi i rolniczymi, i w mniejszym stopniu ściekami przemysłowymi. Głównym sprawcą zanieczyszczeń są wielkie fermy hodowlane i drobne zakłady przemysłowe (mleczarnie, rzeźnie i in.), w większości pozbawione oczyszczalni ścieków. Nysa Kłodzka tylko powyżej Międzylesia prowadzi wody zaliczane do I klasy czystości. Odcinek od Międzylesia do Bystrzycy Kłodzkiej zaliczany jest do klasy II (okresowo do III), poniżej Bystrzycy Kłodzkiej stan czystości rzeki spada do poziomu odpowiadającego klasie III.

KOTLINA KŁODZKA - ROŚLINNOŚĆ

ZieleniecGeobotaniczna granica, jaką stanowi dolina Nysy Kłodzkiej, dzieli opisywany teren na dwa sudeckie okręgi: środkowy i wschodni. Roślinność jednak nie wykazuje widocznych dla przeciętnego obserwatora różnic i jest typowa dla Krainy Pogórzy Działu Sudeckiego Prowincji Górskiej (do wysokości ok. 400 m n.p.m.). Jeszcze do XIII-XIV w. znaczne części obniżenia zajęte były przez bogate, wielogatunkowe lasy liściaste, jakie wykształciły się na żyznych glebach po okresie atlantyckiego optimum klimatycznego (6000 lat temu). Zajmując siedliska gradowe, należały one głównie do związku Carpinion, w którym dominujące są florystyczne elementy środkowoeuropej¬skie, jak buk (Fagus silvatica), klon zwyczajny (Acer platanoides) i lipa szerokolistna (Tilia pla-typhyllos). Pochodzenie to ma także rzadziej występujący, na otwartych przestrzeniach, tojad mocny (Aconitum callibotryon) o ładnym ciemnofioletowym kwieciu. Na miejscach suchszych znaczną domieszkę stanowiły elementy eurosyberyjskie, głównie w postaci sosny zwyczajnej (Pi-nus silvestris), zaś w niższych piętrach leśnych - malina właściwa (Rubus idaeus), borówka czernica (Yaccinium myrtillus) czy marzanka wonna (Asperula odorata). Obecnie lasy takie zachowały się jedynie szczątkowo, przy czym gradowe przekształcono w łąki, pola i parki, zaś lasy mieszane, związku Pino-Quercion, tworzą charakterystyczne zadrzewienie izolowanych wzniesień lub obrzeży obniżeń. Tu przybywa w nich grabu (Carpinus betulus) i jawora (Acer pseudoplatanus). Lokalnie, te typowe niegdyś drzewa, o formach szczególnie okazałych, ocalały w postaci licznych zinwentaryzowanych i czekających na oficjalne zarejestrowanie pomników przyrody. Są to m.in. 300-letni klon koło pałacu w Piszkowicach, dęby i buki w Scinawce oraz 400-letni cis (Taxus baccata) przy ul. Rajskiej w Kłodzku.
Stosunkowo bogate, pierwotne w swym składzie, choć przestrzennie znacznie ograniczone drzewostany spotyka się w mniejszych dolinach, na ich dnie lub bezpośrednio przy korycie cieków. Należą one głównie do zespołu podgórskich łęgów jesionowych Carici remotae-Fraxinetum, niejednokrotnie w sąsiedztwie ziołorośli lepiężnika białego (Petasites albus) z domieszką (zwłaszcza na wyższych stanowiskach) świerząbka orzęsionego (Chaerophyllum hirsutum). W górnych odcinkach dolin, w pobliżu młak i potoków, ukształtowała się jaworzyna Lunario-Aceretum z miesięcznicą trwałą (Lunaria redlviva). Już na pograniczu z reglem dolnym i lokalnie na skalistych stokach niżej, wykształciła się kwaśna buczyna górska Luzulo Nemorosae-Fagetum, a także świerczyna, tworząca sztuczny bór czarny kwaśny Piccetum z niemal wyłącznym świerkiem pospolitym (Picea excelsa). Tylko na jego obrzeżach spotyka się przymieszki brzozy (Betula sp.) i jarzębiny pospolitej (Sorbus aucupańa).
Roślinność na Czarnej GórzeZasadniczy jednak aspekt nadają tej części Sudetów pola i użytki zielone, tworzące sztuczny agrosystem, przez który przedostaje się do środowiska coraz większa ilość ekotoksyn: nawozy sztuczne, środki ochrony roślin, związki ropopochodne itp. Także użytki zielone tworzą dziś coraz bardziej sztuczne zespoły roślinne, przy czym w niższych stanowiskach jest to Dactylis glomerata (35% powierzchni) i Poa pratensis (25%). Dominują w nich trawy szlachetne dobrze nawożone i umiarkowanie spasane, zastąpiwszy naturalny zespół Arrhenatherum elotianis. Na nieco uboższych stanowiskach człowiek utworzył zespół Lolio-Cynosuretum cristat, w którym dominuje trawa Lolium perenne. Przy granicy z reglem dolnym i na stromych stokach wykształcił się zespół Agrostis vulgańs jako zbiorowisko zastępcze I rzędu dla wykarczowanych lasów. Niemniej, na uboczu i w mniejszych dolinkach, spotkać można liczne okazy pierwotnej flory. Do najbardziej charakterystycznych należy pełnik europejski (Trollius europaeus) o pięknych, kulistych kwiatach złocistej barwy. Przez swą liczną obecność stał się on symbolem regionu i zyskał potoczną nazwę „róży kłodzkiej". Podlega pełnej ochronie. Jesienią rozkwita podobny do krokusa zimowit jesienny (Colchicum autumnale), niekiedy w dużych skupieniach. Liczne są storczyki, m.in. gółka długoostrogowa (Gymnadenia conopea) i storczyk męski (Orchis mascula). Spotkać też można goryczkę polną (Gentiana campestris), chaber austriacki (Centaurea austńa-ca), śnieżycę wiosenną (Leucoium vemum), pierwiosnkę wyniosłą (Primula elatior) i wiele innych gatunków kwiatowych. W suchszych miejscach, na skarpach i na stokach, dość obfity jest dziewięćsił bezłodygowy (Carlina aucalis). Są to przedstawiciele różnych elementów, stanowiących swoistą kompozycję. Charakter łącznikowy mają pospolite gatunki, jak babka lancetowata (Plantago lancelata) i szczaw kędzierzawy (Rumex crispus). Rośliny te oraz wiele innych typu synantropijnego są coraz częstsze nie tylko wokół domostw, ale docierają wzdłuż dróg i ścieżek w zakątki wyższych pięter. Typowa jest tu zwłaszcza pokrzywa zwyczajna (Urtica dioica). Specyficzne zespoły roślinne, przede wszystkim drzewiaste, tworzą parki dworskie, powszechnie zakładane na przełomie XVIII/XIX w., a także później. Obok okazałych przedstawicieli gatunków rodzimych wysadzone są w nich liczne okazy egzotyczne z różnych stron świata, przy czym wyraźnie rzuca się w oczy obecność sosny wejmutki (Pinus strobus). Obiekty te wymagają specjalistycznego opracowania. Wymienić tu należy przede wszystkim parki w Gorzanowie, Korytowie, Piszkowicach, Szalejowie Dolnym i Żelaźnie.

KOTLINA KŁODZKA - ZWIERZĘTA

Drewniany pomnik Muflona w DusznikachPod względem zoogeograficznym opisywany teren leży na pograniczu dwóch dużych okręgów sudeckich: wschodniego i zachodniego (niekiedy na tym obszarze nazywanego środkowym). Granicą między nimi jest dolina Nysy Kłodzkiej, stanowiąca istotną zaporę w przemieszczaniu się drobnych gatunków zwierząt. Od wsch. sięgają po nią bezkręgowce, zwłaszcza ślimaki, zaliczane do gatunków karpackich. Rzeka ta stanowi również przykład zajmowania podobnych siedlisk przez gatunki zastępcze. Przykładowo, na zach. od niej spotyka się żołędnicę (Eliomys ąuercinus), a na wsch. - koszatkę (Dryomys nitedula), obie należące do niewielkich gryzoni leśnych. Przejściowy charakter wyraża się też w występowaniu pierwszych stanowisk gatunków górskich, jak np. traszki górskiej (Triturus alpestris) i salamandry plamistej (Salamandra salamandra) .
Generalnie przeważają na tym terenie gatunki środkowoeuropejskie, reprezentowane przez bezkręgowce, np. ślimaka pomrowa czarniawego (Limax cinereoniger). W następnej kolejności należy wymienić elementy eurosyberyjskie, jak lisa (Yulpes vulpes) i kunę leśną (Martes martes).
Coraz liczniejsze są gatunki synantropijne, związane z człowiekiem. Należą do nich gryzonie: szczur wędrowny (Ratus norvegicus) i mysz domowa (Mus musculus). W obu miastach powszechne są wróble (Passes domesticus) i gołębie domowe (Columba domestica), kosy (Turdus merula) i szpaki (Stumus vulgaris).
Znaczne wytrzebienie lasów powoduje, iż większe zwierzęta pojawiają się tu sporadycznie, schodząc na żer z okolicznych gór. Na przyleśnych łąkach i pastwiskach można spotkać sarny (Capreolus capreolus), a na kartofliskach - dzika (Susscrofa). Pospolite są natomiast gatunki drobniejsze, zwłaszcza gryzoni, jak nornik zwyczajny (Microtus vulgaris), ryjówka aksamitna (Sorex araneus) czy kret (Talpa europaea). Często widać jeża europejskiego (Erinaceus europaeus), niekiedy zaś zająca szaraka (Lepus europaeus). Nad polami i łąkami bardzo często słychać skowronka polnego (Alauda arvensis), rzadziej natomiast spostrzec można jastrzębia (Accipiter gentilis). Jak widać, fauna Kotliny Kłodzkiej i Rowu Górnej Nysy nie różni się w sposób dostrzegalny od innych regionów pozagórskich.

KOTLINA KŁODZKA - HISTORIA I OSADNICTWO

Rynek w KłodzkuZiemia kłodzka usytuowana jest na styku Śląska, Czech i Moraw. Najstarsze ślady bytności człowieka sięgają tu epoki kamiennej. Pierwsze zaś - co prawda skąpe i jeszcze nader bałamutne - informacje pisane o całych górach sudeckich pojawiły się już w źródłach starożytnych, choć występowały one wówczas pod różnymi innymi nazwami. Dość ważnym terenem tranzytowym była wtedy Kotlina Kłodzka. Wiodły przez nią znane międzynarodowe szlaki komunikacyjne, łączące bezpośrednio Kotlinę Czeską z dorzeczem Odry, a pośrednio kraje nadbałtyckie ze światem śródziemnomorskim.
Jeden z takich szlaków prowadził od Przełęczy Polskie Wrota, poprzez późniejsze Duszniki, Polanicę i Kłodzko do Przełomu Bardzkiego; drugi wiódł wzdłuż Nysy Kłodzkiej, od Przełęczy Międzyleskiej poprzez Bystrzycę Kłodzką i Kłodzko do Barda. Inne szlaki - nieco mniej ważne - biegły z Broumova przez Radków oraz z Nysy przez Otmuchów i Lądek do Kłodzka, gdzie łączyły się z dwiema poprzednimi arteriami. W czasach spokoju po drogach tych często ciągnęły różnojęzyczne karawany kupieckie.
W okresie plemiennym przez stulecia góry sudeckie stanowiły szeroką, naturalną strefę pograniczną między plemionami śląskimi a czeskimi i morawskimi. Pełnienie takiej roli ułatwiały rozległe, trudne do przebycia, pierwotne puszcze. Odnosiło się to również do ziemi kłodzkiej. Granice linearne w tamtych czasach jeszcze nie istniały, a wszelka władza kończyła się na ostatnich siedzibach współplemieńców lub poddanych.
Około roku 900 na terenie późniejszych Czech powstało pokaźne państwo Przemyślidów. Po jakimś czasie jego wpływy sięgnęły aż po Odrę. Objęły zatem i puszczańską ziemię kłodzką. W drugiej pół. X w. narodziło się także państwo polskie, w jego skład już za panowania Mieszka I wszedł cały Śląsk. Jak było wtedy z ziemią kłodzką, dokładnie nie wiadomo, do dziś toczą się w tej sprawie poważne spory.
We wczesnym średniowieczu, w bliższym otoczeniu Kłodzka oraz w okolicy Bystrzycy Kłodzkiej, wytworzyły sięPodziemia Kłodzka bodaj jedne z najstarszych skupisk osadniczych w Kłodzczyźnie. Związane to było między innymi ze wspomnianymi wyżej trasami komunikacyjnymi, wzdłuż których liczniej powstawały rozmaite osady.
Ziemia kłodzka jako odrębna jednostka terytorialna kształtowała się od X do XV w. i - jak to zwykle bywało z obszarami pogranicznymi - często zmieniała swych panów, należąc raz do władców czeskich, raz do zwierzchników ziemi śląskiej. Później jej granice podlegały jedynie niewielkim modyfikacjom.
Większość wsi w Kotlinie Kłodzkiej powstała jeszcze w okresie przedhusyckim, a często nawet przed kolonizacją na prawie niemieckim. Do nadzorowania głównych szlaków drogowych służyły wtedy warowne grody. Niewątpliwie najstarszym tutejszym grodem było centralnie usytuowane Kłodzko. Pierwsza historyczna wzmianka o nim odnosi się do 981 r.
Stąd też prawdopodobnie wychodziły ciągi osadnicze, kierujące się wzdłuż dolin rzecznych, przede wszystkim Nysy Kłodzkiej oraz jej znaczniejszych dopływów, między innymi Bystrzycy Dusznickiej i Białej Lądeckiej. Zamknięciem ciągu biegnącego w górę Nysy Kłodzkiej był powstały już w XI w. gród Międzylesie. W XIII w. założono gród Bystrzycę Kłodzką. Do starych grodów należało też Ratno i Radków. W pobliżu grodów pojawiały się zwykle inne osady. Ważnym ich zadaniem było zaspokajanie rozmaitych potrzeb załóg grodowych. W okresie między rokiem 1260 a 1350 na ziemi kłodzkiej odbywał się nader intensywny proces reform gospodarczych, znanych w historiografii pod ogólną nazwą kolonizacji na prawie niemieckim lub zachodnim. Przeprowadzano ją głównie w oparciu o miejscową ludność słowiańską. Zresztą polegała ona przede wszystkim na przenoszeniu tej ludności z dawnego prawa słowiańskiego na nowe prawo niemieckie. Łączyły się z tym zmiany w sposobie gospodarowania. W przypadku ziemi kłodzkiej było to tak zwane prawo magdeburskie, które dotarło tutaj poprzez Śląsk.
Również nowi osadnicy, napływu których nie należy bagatelizować, przybywali w swej masie właśnie ze Śląska, po części z Łużyc i Miśni, a już w znacznie mniejszych ilościach z rdzennych krajów niemieckich. Niemniej jednak wśród ludności napływowej ze Śląska nie brakowało także Niemców bądź świeżo poniemczonych Słowian.
Most w KłodzkuTak samo większość rodów rycerskich, osiadłych na ziemi kłodzkiej w okresie kolonizacji na prawie niemieckim, wywodziła się z podbitych przez Niemców terenów słowiańskich, głównie z Miśni i Łużyc, przy czym drogi ich etapowego przemieszczania się niemal z reguły wiodły poprzez ziemie śląskie. Tutaj też zazwyczaj siedzieli ich dalsi lub bliżsi krewni i powinowaci. Związki łączące większość rycerstwa kłodzkiego ze Śląskiem wpływały także na rekrutację osadników i innych warstw społecznych. Odnosiło się to nawet do przybywających na ziemię kłodzką księży, chociaż należała ona do diecezji praskiej, a nie wrocławskiej, tak jak większość ziem śląskich. W drugiej połowie XIV w. przybyło tu dwa razy więcej księży z diecezji wrocławskiej niż z całych Czech.
Mimo tego kolonizacja na prawie niemieckim zapoczątkowała powolne, lecz postępujące naprzód niemczenie ziemi kłodzkiej. Proces ten ciągnął się jednak przez całe stulecia. Nieco szybsze postępy niemczyzna osiągnęła jedynie po miastach oraz we wsiach zakładanych na surowym korzeniu, oczywiście jeśli przewagę w nich mieli osadnicy niemieccy, bo przecież nie zawsze tak było.
Podczas tzw. wojen husyckich ziemia kłodzka znalazła się w obozie antyhusyckim. Na dodatek była ona jednym z bastionów przeciwników tego ruchu. Działania wojenne zwaliły się na nią w 1425 r. Wtedy to husyci zdobyli i zburzyli Radków. Główny atak nastąpił jednak w 1428 r. między innymi padło wówczas Międzylesie. W 1429 r. husyci uderzyli na Bystrzycę Kłodzką. Miasto puszczono z dymem, a okoliczne osady obrócono w perzynę. Najazdy i walki ustały dopiero w 1434 r., ale w całym kraju panowała anarchia.
W 1459 r. król czeski Jerzy z Podiebradu podniósł ziemię kłodzką do rangi samodzielnego hrabstwa. Ziemię tę kupił on jeszcze w 1454 r. Od tego czasu na przeciąg stuleci (aż do XX w.) przylgnęła do niej nazwa hrabstwa kłodzkiego, początkowo oficjalna, urzędowa, a potem już tylko historyczna, tradycyjna. Za rządów tego władcy (1458-71) stała się ona główną bazą wojsk czeskich walczących z księstwami śląskimi, nie uznającymi władzy Jerzego. Stąd też ciągle była narażona na napady przeciwników. Szczególnie dały się one we znaki w latach 1469-70. Wojska śląskie wespół ze swymi sprzymierzeńcami parokrotnie spustoszyły wtedy hrabstwo kłodzkie. Między innymi ponownie spalono dopiero co odbudowany Radków. Mocno ucierpiała też Bystrzyca Kłodzka.Polanica Zdrój
Działania wojenne toczyły się więc tutaj bez mała przez połowę XV stulecia. Ziemię kłodzką pokryły wówczas zgliszcza i ruiny. Jednak w przekazach, zwłaszcza niemieckich, o okrucieństwie husytów z pewnością jest dużo przesady. Wiadomo na przykład, że darowali oni życie prawie całej ludności Radkowa. Oszczędzali zwłaszcza ludność słowiańską. W 1526 r. rządy nad Śląskiem i hrabstwem kłodzkim przejęli Habsburgowie austriaccy. Nastał przeszło stuletni okres spokojnej odbudowy, Dźwigania się z ruin, a wreszcie postępu i rozwoju ziemi kłodzkiej. Przez cały XVI w. sprowadzano nowych osadników, głównie ze Śląska. Wtedy też narodziło się tutejsze płóciennictwo i sukiennictwo. Niektóre bowiem partie ziemi kłodzkiej stwarzały dogodne warunki dla rozwoju tkactwa lnianego, to znaczy odpowiednią wodę, dobrze nasłonecznione łąki lub stoki górskie, ułatwiające roszenie lnu bądź bielenie płócien, znajdowała się tu też tania siła robocza. Jedno z większych skupisk takich osad tkackich leżało w rejonie Międzylesia. Sporo było też wszelkich kamieniołomów, na przykład koło Różanki. Znaczenie tej różnorodnej wytwórczości przemysłowej wykraczało daleko poza granice ziemi kłodzkiej.
Ten względnie pomyślny rozwój ziemi kłodzkiej w XVI w. przerwała rozpoczęta z początkiem lat dwudziestych XVII w. wojna trzydziestoletnia. Spowodowała ona znaczny spadek liczby ludności. Bezpośrednie działania wojenne miały tu raczej epizodyczny charakter. Jednak ustawiczne przemarsze i kwaterunki rozmaitych wojsk - wrogich lub własnych - pociągały za sobą niezliczone kontrybucje, rekwizycje, rabunki, rozboje i mordy. Na przykład w Jaszkowej stacjonował niezbyt tu sławnej pamięci oddział Lisowczyków. Dochodziły do tego, jak zwykle podczas wojny różne morowe powietrza. W sumie wyniszczenie kraju było wtedy tak duże, że znowu upłynęło z górą sto lat nim zdołał on podźwignąć się z upadku i dojść do poprzedniego stanu zagospodarowania.
Po 1684 r. znajdujące się w pd. części ziemi kłodzkiej dość rozległe królewszczyzny drogą sprzedaży przeszły w ręce prywatne, między innymi Nowy Waliszów, Stara Bystrzyca czy Poręba. W ich miejsce powstały tu spore kompleksy dóbr magnackich.
PolanicaJeszcze w trakcie wojny trzydziestoletniej ziemia kłodzka została poddana przymusowej reka-tolicyzacji. Tutaj bowiem najwcześniej zaczęła się reakcja katolicka. W 1627 r. protestanckim mieszkańcom tej ziemi, podobnie jak całej diecezji praskiej, postawiono do wyboru albo przejście na katolicyzm, albo opuszczenie kraju. W ten sposób nim nastał kończący wojnę trzydziestoletnią pokój westfalski (1648 r.), rekatolicyzacja tych ziem w zasadzie została zakończona. W 1741 r. na ziemię kłodzką wkroczyły wojska Fryderyka II. Jednak trwałe przejęcie jej przez Prusaków z rąk austriackich nastąpiło dopiero w 1763 r., po trzech uciążliwych wojnach (pierwsza wojna śląska: 1740-42, druga wojna śląska: 1744-45, wreszcie wojna siedmioletnia: 1756--63), toczonych zresztą między innymi o cały Śląsk. Wojny te ponownie przyniosły ziemi kłodzkiej spore ubytki ludności i duże straty materialne.
Również podczas wojny o sukcesję bawarską, inaczej zwanej „wojną kartoflaną", która toczyła się w latach 1778-79, ziemia kłodzka poniosła pewne straty. W trakcie rozgrywających się pod Bystrzycą Kłodzką walk w styczniu 1779 r. odznaczył się między innymi słynny hrabia Maurycy Beniowski, służący akurat w armii austriackiej. Dodajmy, że zdarzyło się to już po pierwszej jego wyprawie na Madagaskar.
Wkrótce po usadowieniu się na Śląsku Prusacy utworzyli z hrabstwa kłodzkiego oddzielny powiat, który należał do wrocławskiego departamentu kameralnego. W 1818 r. z pd. części tego powiatu wyodrębniono powiat bystrzycki. W latach 1816-20 cała ziemia kłodzka wchodziła w skład istniejącej przejściowo rejencji dzierżoniowskiej. Po zlikwidowaniu zaś tej ostatniej w 1821 r. znalazła się ona w granicach rejencji wrocławskiej, w której pozostawała aż do końca drugiej wojny światowej. Tymczasem w 1854 r. z pn. części powiatu kłodzkiego wydzielono powiat noworudzki. Istniał on do 1932 r., kiedy to połączono go ponownie z powiatem kłodzkim.
W XIX w., zwłaszcza w drugiej jego połowie, obsługa wędrowców, letników i kuracjuszy stała się na ziemi kłodzkiej dość ważnym działem gospodarki. Jednak wyraźny rozwój turystyki nastąpił dopiero po dotarciu nowoczesnych dróg na obszary podgórskie. W latach 1827-33 wybudowano szosę łączącą Kłodzko z Bystrzycą Kłodzką i Międzylesiem. Turystyka ożywiła drobny handel, pamiątkarstwo i przemysł gospodni.Budynek Pijalni w Polanicy
W 1874 r. dotarła do Kłodzka pierwsza linia kolejowa. Łączyła ona centrum ziemi kłodzkiej z Wrocławiem, a stąd z resztą Śląska. W następnym roku pociągi kursowały już do Międzylesia. W latach 1879-80 uruchomiono linię kolejową z Kłodzka do Nowej Rudy i dalej do Wałbrzycha, w roku 1890 z Kłodzka do Polanicy, a w roku 1897 z Kłodzka do Stronią Śląskiego. Koleje przyspieszyły znacznie rozwój gospodarczy, wpłynęły na ożywienie zdrojowisk i zwiększyły napływ turystów. Na przykład w 1934 r. Polanicę Zdrój odwiedziło 13 000 gości. Znacznie większe tłumy przybywały do Wambierzyc. W 1935 r. dotarło tu około 100 tyś. osób, ale byli to przede wszystkim pielgrzymi.
Już w 1881 r. rozpoczęło działalność Towarzystwo Górskie Hrabstwa Kłodzkiego (Gebirgsverein der Grafschaft Glatz), które później zmieniło nazwę na Kłodzkie Towarzystwo Górskie (Glat zer Gebirgsyerein - GGV). Posiadało ono oddziały bądź filie niemal we wszystkich większych tutejszych miejscowościach letniskowych i uzdrowiskowych. W 1884 r. powstała jego sekcja we Wrocławiu. Dzięki jej staraniom uruchomiono specjalne pociągi turystyczne z Wrocławia do Międzylesia, kursujące w niedziele i dni świąteczne. W 1886 r. towarzystwo liczyło 1400 członków, a w 1892 już 2760. W latach 1906-20 towarzystwo to wydawało własne pismo „Blatter fur Geschichte und Heimatkunde der Grafschaft Glatz".
Jednak turystyka, nawet masowa, nie zahamowała coraz bardziej nasilającego się od końca XIX w. odpływu ludności. Poczęły wyludniać się całe osady. W latach 1880-1939 nieustanny ubytek ludności następował w całym powiecie bystrzyckim.
Główna przyczyna tego zjawiska tkwiła w nieopłacalności tutejszej gospodarki rolnej, powodowanej dużym nakładem pracy, niemożliwością stosowania szerokiej mechanizacji, zbyt wielkim ryzykiem w uzyskiwaniu odpowiednio wysokich plonów. W epoce wieloprzemysłowej nieopłacalne ekonomicznie stało się również dalsze utrzymywanie drobnych wiejskich zakładów przemysłowych. Podobnie mechanizacja zrębu oraz wywozu drewna z lasów, bardzo poważnie zmniejszyła możliwości sezonowego zarobkowania okolicznej ludności wiejskiej, zwłaszcza uboższej, słabiej uposażonej w ziemię. Dochodziły do tego jeszcze duże trudności z utrzymaniem odpowiedniego poziomu kulturalno-bytowego miejscowej ludności (np. kłopoty z dojazdami czy nauką dzieci).
Muszla Koncertowa w Dusznikach ZdrojuDruga wojna światowa oszczędziła Kotlinę Kłodzką. Nie było tutaj żadnych bezpośrednich działań militarnych. Armia Czerwona wkroczyła na te ziemie pod sam koniec wojny, właściwie już po kapitulacji Niemiec. Rok 1945 był dla niej, podobnie jak dla całego Śląska, epokowym przełomem. Po stuleciach czeskiego, austriackiego i pruskiego panowania, ziemia ta znalazła się w obrębie naszego państwa.
W 1945 r. do znacznych obszarów Śląska, w tym do całej ziemi kłodzkiej roszczenia zgłosiła Czechosłowacja. Swoje zamiary przyłączenia ich poparła nawet militarnie, wprowadzeniem na ziemię kłodzką oddziałów wojskowych i pociągu pancernego. Do starć z wojskiem polskim nie doszło i wojska czechosłowackie wycofały się, a sporne tereny ostatecznie zajęła Polska. W państwie polskim obszar ten wszedł w skład województwa wrocławskiego, pozostając w nim do 1975 r., kiedy to znalazł się w nowo utworzonym województwie wałbrzyskim. Początkowo ziemia kłodzka dzieliła się na dwa powiaty: kłodzki i bystrzycki, a od 1954 r. reaktywowano powiat noworudzki (w nieco innym niż poprzednio kształcie).
Ziemia kłodzka w powojennej Polsce stopniowo przemieniała się w nader ważny, liczący się w skali całego kraju okręg turystyczno-krajoznawczy, wczasowo-wypoczynkowy i leczniczo--sanatoryjny.

KOTLINA KŁODZKA - GOSPODARKA I UŻYTKOWANIE ZIEMI

Szczytna nieopodal apartamentuNajwiększe śródgórskie obniżenie pn. strony Sudetów odznacza się sprzyjającymi warunkami fizjograficznymi, umożliwiającymi intensywny rozwój rolnictwa już we wczesnym średniowieczu. Składają się na nie: łagodny, w miarę wilgotny klimat i ukształtowanie powierzchni. Pod względem rolniczej przydatności można je uznać za dobre, gdyż urzeźbienie terenu ma charakter niskofalisy (deniwelacje względne 20-40 m/km2) i średniofalisty (40-80 m/km2) w części pd., powyżej Bystrzycy Kłodzkiej. Dlatego też średnie nachylenie stoków wynosi tylko 2,5%, kieru¬jąc się w głównej mierze ku pn. i pn.-wsch. (ponad 30% stoków) i, wyraźnie mniej ku pd. oraz wsch., w Rowie Górnej Nysy. Taki rozkład nachyleń można ocenić w Kotlinie Kłodzkiej za średnio przydatny, zaś w Rowie Górnej Nysy - za słaby dla rolnictwa. Równocześnie gleby odznaczają się dobrą rolniczą przydatnością, zmniejszającą się nieco ku pd. Około 68% gleb
ornych ma charakter górski z uwagi na stokowe położenie lub wzniesienie n.p.m. Niemniej jednak są one na ogół żyzne i wydajne. W centrum Kotliny Kłodzkiej, w rejonie Kłodzka, po Szalejów Górny rozciągają się gleby o dużej wartości, zaliczane do kompleksów pszennych (około 30%). Tylko niewielkie powierzchnie zajmują gleby żytnio-ziemniaczane i pastewne, te drugie wyodrębniane z powodu okresowego nadmiaru w nich wody.
Powyższe cechy środowiska sprawiły, że podstawową formę wykorzystania gruntów na omawianym terenie stanowią użytki rolne i to ze znaczną przewagą gruntów ornych - 43%, podczas gdy użytki zielone (łąki w niższych położeniach - głównie w dolinach; pastwiska - na stokach,) zwłaszcza na granicy z regionami górskimi) - 23%, łącznie 66%. Jest to wskaźnik przekraczający o 6% wartość średniej krajowej. Lasy zachowały się tu jedynie szczątkowo, na pojedynczych pagórach, wzdłuż cieków i u podnóża gór. Zajmują one nieco ponad 20% powierzchni, koncentrując się głównie na obrzeżach obniżeń.
Pieniawa Chopina w Dusznikach ZdrojuW świetle przedstawionych danych oczywiste jest, iż podstawowe znaczenie gospodarcze dla Kotliny Kłodzkiej ma rolnictwo, w tym rozwinięta uprawa pszenicy, rzepaku i, w mniejszym stopniu, ziemniaków oraz hodowla bydła. Ta ostatnia nabiera większego znaczenia w Rowie Górnej Nysy, gdzie też uprawa pszenicy wyraźnie ustępuje zasiewom żyta i ziemniakom. Z obsługą rolnictwa związane są liczne ośrodki, usytuowane zarówno w miastach, jak i większych wsiach. W pd. części opisywanego terenu dość rozwinięty jest przemysł drzewny o różnym stopniu przetwarzania surowca (tartak w Domaszkowie, fabryki mebli i zapałek w Bystrzycy Kłodzkiej). Przemysł jest dość słabo rozwinięty, co jest cechą pozytywną z uwagi na walory przyrodnicze regionu, zagrożone co prawda przez obiekty funkcjonujące na obrzeżu, np. duże kamieniołomy w Krowiarkach. Są tu, na ogół nieduże, zakłady przetwórstwa rolno-spożywczego. Ponadto w Kłodzku działają zakłady materiałów budowlanych i metalowe. Większe znaczenie Kłodzka i Bystrzycy Kłodzkiej wiąże się przede wszystkim z szeroko pojętymi usługami dla rozległych okolic i turystyką.
Większość miejscowości na tym terenie posiada interesujące i cenne zabytki architektury, znaczne walory klimatyczne i widokowe. Niestety, brak odpowiedniej infrastruktury (przede wszystkim bazy noclegowej, ale też gastronomicznej) ogranicza ruch turystyczny do Kłodzka i Bystrzycy Kłodzkiej. Pierwsze z tych miast jest jednym z głównych centrów turystycznych w Sudetach, a nawet w skali kraju, w dużej mierze o charakterze rozrządowym. Bystrzyca Kłodzka funkcję tę pełni już w skromniejszym zakresie. Spora ilość wsi, głównie w Rowie Górnej Nysy, mogłaby przyjmować letników. Jest to na razie nie wykorzystana szansa. Sieć szlaków turystycznych nie jest zbytnio rozwinięta, lecz gęste osadnictwo, a co za tym idzie - liczne i dobre drogi, otwierają szerokie możliwości planowania wycieczek.

KOTLINA KŁODZKA - KULTURA MATERIALNA I SZTUKA

Most w KłodzkuNa opisywanym terenie wytworzyło się jednolite pasmo osadnicze na przestrzeni prawie 50 km, zajmujące dolinę Nysy Kłodzkiej i jej dopływów, głównie dolinę Ścinawki. Centrum tego pasma to położone nad Nysą Kłodzką Kłodzko. Poza nim wyznaczają je dwa mniejsze miasta: Bystrzyca Kłodzka oraz leżące wyżej Międzylesie. Natomiast w zach. części Kotliny Kłodzkiej, w dolinie Bystrzycy Dusznickiej leży Polanica Zdrój, a na pn.-zach., nad Ścinawką - Radków. Wzdłuż wpadających do Nysy Kłodzkiej rzek i potoków rozłożyły się liczne, gęsto zabudowane wsie, z których do największych należy ciąg osadniczy Białej Lądeckiej. Pozostałe wsie ciągną się wzdłuż Ścinawki, Bystrzycy Dusznickiej, Łomnicy, Poręby, Pławnej i in. W sumie na omawianym obszarze znajduje się ponad 40 wsi i sporo przysiółków.
Przebiegał tędy jeden z najstarszych traktów komunikacyjnych Europy, znany jako „szlak bursztynowy" prowadzący ze Śląska w stronę Czech i Moraw. Ciąg ten, uczęszczany już w neolicie, wykorzystano z czasem jako trakt handlowy i główną drogę migracyjną. Wzdłuż niego i nad Nysą Kłodzką powstały najstarsze grodki i osady. Do nich zaliczyć należy, znaną już ok. 650 r. p.n.e. wieś obronną w miejscu, gdzie później założono gród kłodzki. Równie wiekowe były grodki w Długopolu, Gorzanowie i Waliszowie. Wiele leżących tu wsi należy do najstarszych w Sudetach. Zostały założone na miejscu pierwotnych osad. Niektóre zachowały w swym układzie najstarsze formy owalnie i okolnic. Dopiero wyżej wzdłuż rzek i potoków pojawiły się, nieco późniejsze, wsie łańcuchowe, które z czasem osiągnęły długość nawet 7-8 km (zespoły Długopola i Scinawki).
Administracyjnie obszar ten (obok wydzielonych miast) wchodzi w obręb 6 gmin: Kłodzko, Międzylesie, Bystrzyca Kłodzka i Radków, a jedynie po kilka wsi leży w gminach Nowa Ruda i Szczytna.
Do największych wsi w Sudetach można zaliczyć Wilkanów mający powierzchnię prawie 2500 ha. Stary Wielisław, Ścinawka Dolna i Jaszkowa Dolna mają powierzchnię prawie 1800 ha. Przeważają tu wsie duże ale znajdują się również tak małe jednostki, jak prawie 50 razy mniejsze Długopole Zdrój (55 ha) czy nieco większe Topolice. Do najbardziej lesistych należą takie wsie jak: Wołany, Chocieszów i Żelazno, ale lasy w ich granicach rosną już poza obszarem Kotliny Kłodzkiej i Rowu Górnej Nysy.
Szachista w Polanicy ZdrojuPod względem wielkości areału użytków rolnych dominują Wołany, które mają ich prawie 200 ha. Do najmniejszych wsi pod tym względem należą, obok Długopola Zdroju: Topolice, Rogówka i Gorzuchów. Natomiast pod względem liczby ludności dominuje stolica regionu - Kłodzko, liczące nieco ponad 30 tyś. mieszkańców. Drugim co do wielkości miastem jest Bystrzyca Kłodzka, która ma ponad 12 tyś. mieszkańców. Polanica liczy ich powyżej 7 tyś. Do małych miast zaliczyć należy Międzylesie i Radków, mające poniżej 3 tyś. mieszkańców. Najbardziej ludna wieś - Krosnowice - jest tylko nieco mniejsza i liczy 2,6 tyś. mieszkańców. Następna jest Ścinawka Średnia z 2150 mieszkańcami. W opisywanym regionie znajduje się jeszcze 7 dużych wsi, liczących ponad tyś. mieszkańców (Ścinawka Dolna - 1334, Domaszków - 1540, Jaszkowa Dolna - 1182, Wilkanów - 1135, Żelazno - 1126, Długopole Górne - 1022 i Gorzanów - 1068). Również wsie liczące od 600-900 mieszkańców można uznać za duże. Jest ich tu 9. Wsi średnich, liczących 200-500 mieszkańców jest 12; wsi małych, liczących ok. 100 mieszkańców jest 9, a najmniejszych - 3. Liczba ludności oscyluje na stałym poziomie, choć można zauważyć wyraźny odpływ ludności ze wsi położonych wyżej, jak Nagodzice, Suszyna, Gajnik. Obszar ten cechuje bardzo wczesne ukształtowanie sieci osadniczej, która praktycznie pozostaje bez zmian od średniowiecza. Wraz z ekonomicznym rozwojem ziemi kłodzkiej następował proces urbanizacji, a liczba mieszkańców regionu ulegała okresowym zmianom w zależności od potrzeb gospodarczych terenu. Najstarszą gałęzią wytwórstwa było tu tkactwo i oparte na zasobach drewna i kamienia budownictwo. Produkcja płótna rozwinęła się na dużą skalę w Bystrzycy Kłodzkiej w XV w. W XVI w. obejmowała już większość wsi. W XIX w. nastąpił upadek tkactwa chałupniczego, powstały natomiast duże zakłady włókiennicze (Krosnowice, Ołdrzychowice Kłodzkie). Działały cegielnie (Jaszkowa Dolna, Ścinawka Dolna, Leszczyny, Roztoki) oraz wapienniki (Żelazno, Kłodzko, Gorzanów, Międzylesie, Mielnik, Tłumaczów). Oprócz tego w Międzylesiu wydobywano marmur, a w Długopolu Górnym, Starej Bystrzycy, Wolanach i Radkowie wydobywano piaskowiec. W XIX w. w Szalejowie Dolnym powstała jedna z pierwszych cukrowni. Specjalnością regionu był przemysł drzewny, liczne były tartaki oraz smolarnie. W Bystrzycy Kłodzkiej i Domaszkowie rozwinął się przemysł zapałczany. Znaczne ożywienie gospodarcze w XIX w. spowodowało napływ ludności do niektórych miejscowości. Liczyły one wówczas z reguły więcej mieszkańców niż współcześnie (poza miastami); np. Gorzanów, Tłumaczów i Krosnowice liczyły ponad 1200 mieszkańców, Jaszkowa Dolna ponad 1400, a Domaszków i Wilkanów ponad 1500. Stabilizacja układu osadniczego dokonała się zasadniczo do pół. XIX w. Do najstarszych wsi założonych w średniowieczu należą m.in.: Stara Bystrzyca (wzmiankowana w 1326 r.), Jaszkowa Dolna - 1320, Żelazno - 1326, Starków -1342, Ścinawka Dolna - 1350, Stary Wielisław 1353 i Długopole Dolne - 1388. Jednak wiele z nich znanych było już w XII w. Duży wpływ na rozwój osadnictwa miały lokacje klasztorne, bowiem wsie zakładali zarówno joannici sprowadzeni do Kłodzka w 1180 r., jak też kłodzcy augustianie (potem jezuici), a wreszcie cystersi z Kamieńca Ząbkowickiego, którzy w 1290 r. otrzymali dobra międzyleskie.
Podziemna Trasa Turystyczna w KłodzkuW okresie od wojen husyckich w XV w., aż do końca wojny trzydziestoletniej w 1648 r., ziemia kłodzka uległa znacznym zniszczeniom i proces urbanizacji został zahamowany. Odczuły to szczególnie miasta, a cała ludność znacznie zubożała.
Liczne zachowane zabytki architektoniczne i dzieła sztuki są materialnymi dowodami znaczenia i dorobku regionu. W wielu widoczne są silne wpływy czeskie i austriackie. Do najstarszych obiektów z okresu wczesnego gotyku należą m.in. zachowane fragmenty murów obronnych (Kłodzko, Bystrzyca Kłodzka). Interesujące są również wieże mieszkalne (Stara Łomnica, Żelazno), czy też wójtostwo w Bystrzycy Kłodzkiej. Część kościołów zachowała relikty z tego okresu - grube mury, bramy, masywne wieże. Należą do nich kościoły w Bystrzycy Kłodzkiej, Starym Wielisławiu, Żelaźnie, Krosnowicach, Ścinawce Dolnej i Średniej, Jaszkowej Dolnej. Powszechnie dostępny kamień i cegła spowodowały, że wiele kamienic Kłodzka nosi też cechy gotyckie, chociaż na ogół powstały dopiero w XV w. Widoczne są tu wpływy P. Parlera, architekta nadreńskiego pracującego na dworze praskim Luksemburgów (brak transeptu i filar na ścianie absydy w kościołach). Później dominował gotyk bardziej klasyczny, tzw. władysławowski, z charakterystycznym układem żeber sklepiennych i polichromiami (Starków, Żelazno, Szalejów Dolny). W wielu kościołach zachowały się got. detale kamieniarskie (Żelazno, Szalejów Górny, Ścinawka Średnia). Natomiast w Szalejowie Dolnym, Ścinawce Dolnej i Krosnowicach zachowały się ołtarze szafkowe z gotyckimi rzeźbami (Madonny i Pięty). W kłodzkiej farze i kościele w Domaszkowie są kamienne chrzcielnice, w tym ostatnim jest też dzwon z 1454 r., a w Kłodzku okazały nagrobek biskupa Arnośta z Pardubic. Unikatowym obiektem jest kamienny most przez Młynówkę z lat 1281-1390, później wzbogacony barokowymi figurami. Wraz z Habsburgami zjawił się na ziemi kłodzkiej renesans, a później barok. Penesansowe założenia dworskie cechowała bogata dekoracja sgraffitowa i nowy układ przestrzenny (Roztoki - 1569, Starków - 1580, Sarny - 1590, Ścinawka Średnia i Ścinawka Dolna (z oficynami) -1620). W Długopolu Górnym przebudowano kościół (1595). Natomiast w Bystrzycy Kłodzkiej wzniesiono ratusz (1577), pręgierz (1556) i plebanię (1575). Przebudowano znacznie kościół dodając emporę, a wewnątrz ustawiono chrzcielnicę (1577). Powstało też sporo kamienic z charakterystycznymi bliźniaczymi oknami i stylowymi portalami. Podobnie w Kłodzku, gdzie zbudowano liczne kamienice (część z podcieniami), ratusz (1549), a ulice otrzymały bruk. Działał też wodociąg miejski.
Kopalnia Złota w Złotym StokuW okresie kontrreformacji w Kłodzku osiedli jezuici, którzy założyli szereg filii, przebudowując, lub wznosząc nowe kościoły i domy zakonne (Polanica Zdrój). Na ich rzecz działali znani twórcy: C. Lurago i bracia Carove, a także M. Klahr. Wówczas też powstały wspaniałe rezydencje z parkami i ogrodami w Wilkanowie i Gorzanowie. Nowy wystrój pojawił się na elewacjach kamienic mieszczańskich w 2. połowie XVII w. Zamek kłodzki przekształcono w silną twierdzę, którą w sto lat później potężnie ufortyfikowali już Prusacy.
Najsilniejszy wpływ na ziemi kłodzkiej wywarł barok, który do dzisiaj dominuje w wyglądzie większości obiektów, nie tylko reprezentacyjnych ale też i w licznych murowanych domach wiejskich. Przebudowano wiele starszych budynków nadając im cechy baroku. Nowe kościoły wzniesiono m.in. w Roztokach i Długopolu Dolnym, ustawiono wówczas większość kapliczek i figur przydrożnych. Przebudowano i rozbudowano rozległe założenie pałacowe w Międzylesiu, oddzielone fosą od rynku. W Żelaźnie powstał okazały paląc, a w Długopolu Górnym dwa dwory. Do dzieł wybitnych należy wystrój wnętrza fary kłodzkiej wykonany pod kierunkiem K. Tauscha. Znajdują się w nim dzieła M. Klahra i M. Willmanna.
W 2. pół. XVIII w., mimo wcielenia ziemi kłodzkiej do Prus, barok był nadal kontynuowany, ale cechują go spokojniejsze formy. Z tego okresu pochodzi ostateczny kształt twierdzy kłodzkiej. Powstały też liczne domy mieszkalne w mieście o umiarkowanej dekoracji, z charakterystycznymi dachami mansardowymi lub naczółkowymi. Odmianą takiej prowincjonalnej, drewnianej architektury jest zespół domów tkaczy w Międzylesiu.
Styl empirowy pojawia się w dworze w Długopolu Górnym (1807). Klasycyzm jest reprezentowany jedynie w drobnych formach i przebudowie wnętrz. W pół. XIX w. skłania się w stronę bider-meieru, który cieszył się tu popularnością (kamienice w Kłodzku i domy w Polanicy Zdroju).
Ożywienie gospodarcze w 2. pół. XIX w. spowodowało wzrost atrakcyjności regionu. Powstało wówczas wiele kamienic i domów willowych, a we wsiach całe ciągi nowych zagród. Wznoszono też szkoły, gospody, oficyny dworskie. Stare pałace i kościoły często otrzymywały nową, eklektyczną szatę. Rozwinęło się budownictwo przemysłowe (młyny, tartaki, tkalnie, fabryki). Przed domami wiejskimi często ustawiano figury i kapliczki o cechach sztuki ludowej. Pod koniec XIX w. pojawiły się formy neogotyckie i neoromańskie, głównie w wyposażeniu wnętrz, ale też i w dekoracji elewacji, głównie budynków użyteczności publicznej (poczty, sądy, łaźnie itp.). W Ścinawce Dolnej powstał okazały neoromański kościół. Wreszcie na elewacjach kamienic Schronisko pod MuflonemKłodzka, Polanicy, Bystrzycy Kłodzkiej pojawiła się dekoracja secesyjna. Rozwinął się, trwający do lat dwudziestych, styl rezydencjonalno-willowy z charakterystycznymi balkonami, gankami, erkierami, wieżyczkami, które utrwaliły się szczególnie w architekturze pensjonatowej. Działania wojenne nie spowodowały prawie żadnych zniszczeń w zabytkowej substancji ziemi kłodzkiej, jednak zła eksploatacja i brak remontów spowodowały znaczną dewastację a nawet zniszczenia wielu obiektów.
Kłodzko wcześnie stało się ważnym ośrodkiem gospodarczo- administracyjnym, stąd też w ciągu wieków wydało wielu ważnych dla regionu twórców. Byli to poeci i literaci posługujący się miejscową gwarą, powstałą na podstawach dialektu starogórnoniemieckiego z licznymi domieszkami czeskimi, a nawet i polskimi. Ich utwory nie osiągnęły na ogół większego znaczenia w literaturze. Poczesne miejsce osiągnął jedynie Hermann Stehr z Bystrzycy Kłodzkiej. Do wyróżniających się postaci można zaliczyć Dawida Origanusa (1558-1628), prof. matematyki uniwersytetu we Frankfurcie n. O. i Fryderyka Wilhelma Riemera (1774-1845), bibliotekarza w Weimarze i sekretarza J.W. Goethego. Z Gorzanowem związany był przez pewien czas wszechstronnie utalentowany Karl Holtei, występujący początkowo jako aktor, a dopiero późnej znany jako poeta.
Istotne znaczenie dla życia regionu, także kulturalnego, miało założenie w 1881 r. Kłodzkiego Towarzystwa Górskiego (GGV), które wzbudzało zainteresowania okolicami, m.in. poprzez liczne wydawnictwa oraz organizację muzeum regionalnego. Podobne założenia ma powstałe w 1947 r. Towarzystwo Miłośników Ziemi Kłodzkiej - oddział Instytutu Śląskiego. Ono też rozpoczęło w 1949 r. wydawanie „Rocznika Kłodzkiego", późniejszego „Rocznika Ziemi Kłodzkiej". Doprowadziło też do urządzenia latem 1948 r. „Kłodzkiej Wystawy Regionalnej" i ożywienia intelektualnego, wykorzystując napływ wielu twórców do nie zniszczonego miasta. Pomnik w Polanicy ZdrojuNiestety na przełomie lat czterdziestych i pięćdziesiątych wskutek ograniczeń politycznych Towarzystwo przestało praktycznie istnieć, ale wznowiło swą działalność w 1957 r. Od tego czasu Kłodzko i inne miejscowości w regionie były terenem różnych inicjatyw, spotkań i imprez, w tym głośnych Kłodzkich Wiosen Poetyckich, sejmików i seminariów naukowych i kulturalnych, giełd minerałów i konkursów regionalnych.
Ze stosunkowo licznych placówek kulturalnych najciekawszymi są: Muzeum Ziemi Kłodzkiej i Kłodzki Ośrodek Kultury. Aktywny, choć zmienny w czasie klimat kulturalno-artystyczny tworzyło w Kłodzku wiele osób. Należał do nich wybijający się malarz Wacław Brejter (1901-1981), współtwórca i późniejszy dyrektor Muzeum. Od 1985 r. muzeum w Kłodzku podjęło ważną inicjatywę wydawania „Zeszytów Muzeum Ziemi Kłodzkiej" stojących na wysokim poziomie naukowym. Liczącą się rangę ma nadal środowisko twórcze plastyczne, a szczególnie literackie (poetyckie), skupione w Kłodzkim Klubie Literatury.
Znacznie skromniej prezentują się możliwości i dorobek Bystrzycy Kłodzkiej. Szeroko znaną placówką jest tutejsze Muzeum Filumenistyczne. Dość znaczne jest grono artystów ludowych, głównie malarzy, zamieszkujących w wielu wsiach. Na uwagę zasługują też kolekcje muzealne 00. Sercanów w Polanicy-Sokołówce i na wambierzyckiej Kalwarii.
Oprócz Towarzystwa Miłośników Ziemi Kłodzkiej w niektórych miejscowościach (Bystrzyca Kłodzka, Długopole Zdrój, Polanica Zdrój, Międzylesie, Radków) działają lokalne towarzystwa miłośników tych miejscowości i okolic. Ponadto w Kłodzku działa Oddział PTTK, którego członkowie są również zasłużeni dla popularyzacji walorów regionu, szczególnie Kłodzki Klub Krajoznawców.